Gabriela Adameşteanu „Stracony poranek”

Spotkanie Dyskusyjnego Klubu Książki – 16.01.2014 r. 

DKK

Pierwsze w nowym roku spotkanie Dyskusyjnego Klubu Książki poświęciliśmy powieści rumuńskiej pisarki Gabrieli Adameşteanu. Nie była to łatwa lektura, co do tej opinii wszystkie klubowiczki były zgodne. Powieść Stracony poranek przedstawia losy trzech rumuńskich pokoleń od czasów Wielkiej Wojny aż po lata 80 XX wieku. Pierwsza i trzecia część, to wspomnienia Vici i Ivony. Vica Delcia, dawniej sklepikarka i krawcowa, obecnie stara, biedna plotkara wyrusza na obchód znajomych. Ma nadzieję, że u bratowej coś podje, u rodziny byłej klientki dostanie jakieś pieniądze. Jedzie tramwajem i snuje swój wewnętrzny monolog, pełen wspomnień, utyskiwań na trudne życie. Przeszłość miesza się z teraźniejszością. Gdy Vica spotyka Ivonę, córkę nieżyjącej klientki, dochodzą przeżycia kolejnej rodziny. To chyba najtrudniejsza część powieści Gabrieli Adameşteanu. Bohaterowie tego fragmentu powieści toczą mądre dysputy na temat wojny, bitew, sojuszników, wrogów. Dla czytelnika, który niewiele wie o historii tego regionu może to być trudny moment lektury, i jak się okazało podczas naszej dyskusji, dla większości uczestniczek spotkania taki właśnie był.

Na szczęście autorka wraca do opisywania teraźniejszości w przeplatających się monologach Vici i Ivony. Wszystko kończy opowieść młodego siostrzeńca Vici (z perspektywy kilku lat). Dużą wartością powieści Stracony poranek jest na pewno język, doskonale dopasowany do bohatera i czasów historycznych. Także poszczególne postacie, ich zagmatwane relacje są dobrze i ciekawie skonstruowane. Do takich wspólnych wniosków doszliśmy podczas naszego spotkania, chociaż ktoś nie doczytał książki do końca, ktoś inny się nią zachwycił. Zdania podzielone, dzięki temu dyskusja była ożywiona.