Zimowiska w Miejskiej Bibliotece Publicznej

Filia nr 2 przy ul. Konarskiego 15 przygotowała zajęcia tematyczne pt. „Zimowe koty, kotki, koteczki”. Na spotkaniach dzieci oglądając książkę T. Kokurewicza i P. Kaweckiego „Koty duże, średnie i małe” poznały wymarłe wielkie koty, gepardy, serwale, kota bengalskiego, lwa, karakala, jaguarundi oraz wielu innych przedstawicieli kociej rodziny. Młodzi uczestnicy ferii wysłuchali także kocie wiersze: „Kotek” Tuwima, „Kot” Gellner, „Kotek się uczy” Szuchowej, „Co kotek miał…” Kownackiej, a utwór „Niespodzianka” Kerna był dodatkowo ilustrowany kolorowymi planszami. Atrakcją zajęć była inscenizacja wiersza „Chory kotek” Jachowicza. Aktorami bowiem były dzieci. W bibliotece pojawiło się więc łóżko z kocią poduszką, na której położył się chory bohater, przyszedł do niego pan doktor w białym fartuchu i ze stetoskopem. Dzieci wyciągnęły z opowiastki morał: nie należy się objadać, ponieważ może to doprowadzić do choroby. Jednym z ciekawszych zadań było narysowanie wspólnego kota. Każde z dzieci miało narysować jedną kocią część. Prace były niezwykle kolorowe, a dzieci wykazały się olbrzymią wyobraźnią. Prócz tego przygotowano dla dzieci kocie kolorowanki, labirynt, w którym pomagały dojść kotkowi do kłębka wełny, oraz zabawę ruchową „złap kotka za ogonek”.

Obok zajęć zorganizowanych filia nr 2 zapraszała wszystkie dzieci na zajęcia plastyczne, które także cieszyły się popularnością. Ich uczestnicy zapoznali się z wybitnymi twórcami sztuki i ich dziełami, które stawały się inspiracją do wykonania własnych dzieł. I tak powstał cyrk techniką kolażu, lilie wodne z bibuły, kompozycje przestrzenne z drucików i folii aluminiowej, zimowe drzewa z rurek do napojów i farb oraz miejskie fajerwerki stworzone gąbkami, pędzlami i szczoteczkami do zębów. Młodzi artyści popisali się bogatą wyobraźnią i ożywili biel śniegu różnorodnością barw swych dzieł.

{phocagallery view=category|categoryid=113|limitstart=0|limitcount=0|detail=8}

Filia nr 3 przy ul. Wł. Jagiełły 8 przygotowała dla grup zorganizowanych trzy cykle spotkań. W poniedziałki odbywały się zajęcia literacko-plastyczne „W krainie legend i baśni”. Wysłuchanie fragmentów baśni „O złotym warkoczu” stało się inspiracją do przekształcenia biblioteki w Krainę Dziwnych Kroków, Wioskę Śmiesznych Min i Wioskę Zimna – fantastyczne krainy, po których dzieci ścigały się na miotłach wykonanych samodzielnie z kartonu i krepy. Mnóstwo śmiechu i emocji przyniosła zabawa „Raz, dwa, trzy… czarownica patrzy”. Przed dziećmi wyrosło także zadanie na poły kulinarne – rozpoznawanie ziół używanych przez czarownice do przygotowywania magicznych naparów: majeranku, gorczycy, kminku, ziela angielskiego itd.

We wtorki filia nr 3 zamieniała się w arenę gier i zabaw logicznych i ruchowych. Zabawy rozwijały zarówno umysł, jak i ciało. Trzeba było nie lada kondycji tak mięśni, jak i umysłu, by sprostać wszystkim zadaniom. Czekał na dzieci labirynt między regałami, zagadki zapałczane, zagadki słowne, biegi drużynowe z książką na głowie, zgadywanki na spostrzegawczość oraz kalambury.

Środy stały pod znakiem „Karnawałowego zawrotu głowy”. Ferie były doskonałą okazją do szampańskiej zabawy. I choć nie wyprawiono w bibliotece balu, dzieci miały szansę poczuć klimat karnawałowego rautu. Dziewczynkom namalowano kolorowy, zabawny makijaż, chłopcom zakręcone wąsy, wszyscy zaś przystrojeni zostali w czapeczki i serpentyny. Dzieci wykonały także swoje własne stroje karnawałowe z krepy, folii, papieru pakowego i folii aluminiowej. Tak przygotowane mogły dzielnie wkroczyć na parkiet, by tańczyć z balonem przytrzymywanym plecami, nosami, kolanami czy łokciami. Prócz tańca zgadywały tytuły znanych piosenek w quizie „Jaka to melodia?”. Nie zabrakło też konkurencji wzbudzających emocje: zabawa drużynowa „Balon pękł”, drużynowe picie oranżady przez słomki na czas, zabawy z chustą terapeutyczną czy rymowanki „Hej, dziewczyno! Hej, chłopaku! Poznaj własny znak zodiaku”.

Codziennie w filii nr 3 działał także Kącik Zabaw dla najmłodszych, w którym dzieci mogły skorzystać z gier planszowych, puzzli, klocków, kolorowanek i czasopism dziecięcych. Młodsze dzieci korzystały z propozycji Klubu Franklina, w ramach którego odbywały się zabawy ruchowe z chustą terapeutyczną, zajęcia plastyczne i tańce. Odbyły się także zajęcia z decoupage.

Filia nr 4 przy ul. Pionierów 7 na okres ferii przygotowała dla dzieci szereg atrakcji. Najmłodsi czytelnicy bardzo aktywnie uczestniczyli w rozmaitych zajęciach zorganizowanych przez bibliotekę.

Pierwszym wyzwaniem był konkurs na omnibusa pt. „Kto dużo wiedzy zdobędzie, ten mądrzejszy będzie”. Dla uczestników przygotowano zestaw 120 pytań z różnych dziedzin nauki. Liczył się poziom wiedzy, oczytanie, błyskotliwość i nieprzeciętna inteligencja. Omnibusem Biblioteki została Julia Rekowska. Finaliści otrzymali dyplomy i nagrody książkowe.

Kolejne atrakcje przygotowane przez filię nr 4 zachęcały do dalszej zabawy. Aby umilić dzieciom czas wolny od nauki, zaproszono wszystkich chętnych na zajęcia plastyczne pt. „Zimowy kiermasz rozmaitości”. Dzieci bardzo entuzjastycznie i żywiołowo brały udział w tym spotkaniu. Rysowały na papierowych talerzykach zimowe pejzaże, obsypywały rysunki przedstawiające bałwanki kaszą manną, ozdabiały je krepą i wełną. Wszystko po to, by prace wyglądały atrakcyjnie. Zajęcia urozmaicone były także zabawami ruchowymi. Dzieci z zamkniętymi oczami doklejały bałwankowi z tektury brakujące elementy – guziki, oczy, nos. Ponadto układały rozsypanki wyrazowe z przysłowiami o zimie, tańczyły z balonami w rytm zimowych piosenek, miały też okazję stoczyć bitwę na śnieżki – oczywiście nie te prawdziwe, lecz papierowe! Odbył się też kolejny konkurs. Tym razem największe pole do popisu miały łasuchy – wygrał ten, kto najszybciej zjadł z talerzyka twarożek imitujący śnieg. Następna konkurencja wymagała od dzieci sprawności ruchowej i refleksu. Dzieci tańczyły, a gdy muzyka została nagle przerwana, wskakiwały na talerzyk leżący obok. Talerzyków było zawsze o jeden mniej niż dzieci, więc ten, kto nie zdążył, odpadał z gry. Zabawa była przednia!

{phocagallery view=category|categoryid=114|limitstart=0|limitcount=0|detail=8}


Oferta kulturalno-oświatowa filii nr 5 przy ul. T. Kościuszki 1 w czasie tegorocznych ferii zimowych obejmowała zarówno zajęcia dla grup zorganizowanych, jak i dla czytelników indywidualnych. Zimowisko w bibliotece obfitowało w „Zabawy w krainie baśni”, w trakcie których odbywało się rozwiązywanie rebusów, labiryntów, krzyżówek i zagadek. Uczta dla ducha zaklęta w baśniowym świecie ulubionych bohaterów literackich dzieci zwieńczona była samodzielnym wykonaniem karnawałowych girland przez uczestników zabaw.

Spotkania indywidualne dla najmłodszych czytelników rozwijały ich zdolności manualne, talent artystyczny, wyobraźnię literacką oraz mobilizowały do pogłówkowania nad zagadkami logicznymi. Zajęcia plastyczne z dziedziny decoupage zaowocowały pięknymi obrazami na szkle, zaś zimowe krzyżówki i łamigłówki umysłowe przyprawiły niejednego uczestnika o zawrót głowy. Najmłodsi mogli odpocząć od konkurencji podczas wspólnego czytania bajek, kolorowania obrazków, wykonywania girland karnawałowych i kartek walentynkowych. Wszak święto miłości za pasem!

{phocagallery view=category|categoryid=116|limitstart=0|limitcount=0|detail=8}

W czasie ferii zimowych filia nr 7 zorganizowała spotkania z najmłodszymi czytelnikami. W konkursie plastycznym pt. „Kartki Walentynkowe”, który odbył się 8 lutego 2012 r., uczestnicy tworzyli własne karnety na święto zakochanych. W czasie rysowania kartek częstowali się słodyczami, a po zakończeniu prac otrzymali upominki.

Przez wszystkie dni ferii dzieci chętnie korzystały z możliwości zabaw. Grały w gry planszowe, karty, a najmłodsze układały puzzle.


W czasie trwania ferii zimowych filia nr 9 przygotowała zajęcia zarówno dla grup zorganizowanych, jak i dla wszystkich chętnych dzieci w różnym wieku.

Uczestników zajęć przybywających do biblioteki powitali dwaj biblioteczni kosmici. Ferie rozpoczęły się „Kosmiczną inwazją w bibliotece”. Dzieci zbudowały i nadały nazwę rakiecie, wysłuchały ciekawostki o wszechświecie i podróżach w kosmos, oraz zapoznały się z planetami Układu Słonecznego. „Inwazji” towarzyszyła konkurencja sprawnościowa – ?Rzut do Czarnej Dziury?. Po konkursowych emocjach dzieci rozwiązywały kosmiczną krzyżówkę, w której hasła były umieszczone na płytach CD. Po krótkiej pogadance o galaktykach uczestnicy udali się na ?Spacer po Drodze Mlecznej?, podczas którego należało jak najszybciej przejść po trzech deseczkach udających płatki śniadaniowe do statku kosmicznego. Na zakończenie każdy kosmiczny podróżnik pokolorował swój latający spodek.

Podczas zajęć „Stara walizka i gałganki” uczestnicy mieli okazję poćwiczyć sprawność swoich rąk i celność oka. W czytelni na przybyłych czekała stara skórzana walizka pełna kolorowych gałganków, igieł, nici i guzików oraz innych skarbów. Z zebranych w niej materiałów dzieci tworzyły niepowtarzalne zakładki do książek. Dla współczesnych dzieci, mających znikomy kontakt z robótkami ręcznymi, było to nie lada wyzwanie.

Zajęcia „Na drewnie i szkle naklejanie” zamieniły uczestników w dekoratorów starych i niepotrzebnych przedmiotów. Słoiki i kawałki desek należało tak pomysłowo zaprojektować i przyozdobić, aby były przydatne w domu. Do dekoracji służyły kolorowe serwetki naklejane techniką decoupage.

Zajęcia „Rach-ciach, czyli zabawy z nożyczkami i papierem” udoskonaliły umiejętności uczestników w posługiwaniu się nożyczkami. Przygotowane wcześniej szablony należało odpowiednio złożyć, a następnie dokładnie wyciąć wzdłuż wzorów ? dopiero wówczas okazało się, co takiego kryło się na kartkach.

Podczas zajęć „Drugie życie serwetek, czyli decoupage dla początkujących” czytelnia biblioteki ponownie zmieniła się w pracownię dekoratorów, a uczestnicy ozdabiali tym razem drewniane przedmioty. Pogniecione i naddarte papierowe serwetki nadały nowy wygląd starym drewnianym ramkom, deseczkom, wałkom i innym przedmiotom.

Kolejną dawkę piękna przyniosła bibliotece zabawa „Modowy zawrót głowy”. Każda z dziewczynek, bo to one przybyły na zajęcia, pokolorowała postać modelki. Potem, przy pomocy kartek, nożyczek, kleju oraz kolorowych magazynów o modzie, uczestniczki zamieniły się w projektantki ? stworzyły aż trzy różne kreacje dla wybranej modelki.

Tematem przewodnim kolejnych zajęć, „Kiermaszu rozmaitości”, było ?Papierowe Zoo?. Na powitanie każdy z uczestników otrzymał kolorowankę z żyrafą. Kolejnym zadaniem było samodzielne wykonanie i oswojenie ?Papierowego Węża? . Z przygotowanego szablonu należało wyciąć zakręconego węża, pokolorować go, nadać mu imię i założyć wężową smycz. Do „Papierowego Zoo” dotarł też i dziki zwierz ? dzieci miały do wyboru sklejenie z papierowych kawałków lwa lub tygrysa. Żeby wszystkim było wesoło i kolorowo, do zbioru dzikich zwierząt dołączyła papuga, którą należało pokolorować według podanej instrukcji.

Uczestnicy ostatnich już zajęć pt. „Tańcowała igła z nitką, czyli walentynkowy patchwork”, musieli samodzielnie zaprojektować i wykonać kartkę na Walentynki, lecz nie z papieru, tylko ze starych ?polarków?. Spośród wielu zgromadzonych drobiazgów należało wybrać dekorację na walentynkową kartkę. A było w czym wybierać: brokatowe, mieniące się motylki, drewniane guziczki z napisem ?I love You?, drewniane serduszka, świecące cekiny, guziki w rożnych kolorach i fasonach, kolorowe wstążeczki. Skupieni i bardzo przejęci uczestnicy wysłuchali w trakcie pracy wiersz J. Brzechwy pt. ?Tańcowała igła z nitką?. I tak jak u poety, igły i nitki bardzo się starały i pomogły każdemu uszyć przepiękną, niepowtarzalną, i do tego cieplutką ?polarową? kartkę walentynkową.

{phocagallery view=category|categoryid=117|limitstart=0|limitcount=0|detail=8}


W Sekcji Historii Miasta młodsze dzieci poznawały historię jednego z najbardziej popularnych napojów na świecie, czyli herbaty. Dowiedziały się kilku ciekawostek: skąd wziął się angielski zwyczaj popołudniowej herbaty, co to jest herbata na smyczy, dlaczego niektórzy solą herbatę i komu najwięcej czasu zajmuje picie herbaty. Jednym z punktów zajęć była też inscenizacja chińskiej legendy o odkryciu przez cesarza Szen Nunga niezwykłych właściwości dzikiej herbaty. Uczestnicy zajęć nauczyli się słowa herbata w kilku językach świata oraz zaprojektowali kubki z tczewskim motywem. Oczywiście nie zabrakło również wspólnej degustacji herbaty przyrządzonej wedle receptury Honoraty.

Dla starszych grup przygotowano rozgrywki drużynowe pod hasłem ?Baw się z nami, tczewianami!?. Kalambury, układanie puzzli, wymyślanie i zaprezentowanie okrzyku, który miał doprowadzić drużynę do zwycięstwa ? to tylko niektóre zadania. Nie zabrakło oczywiście konkurencji sprawnościowej, plastycznej i literackiej, a tematem przewodnim była historia i współczesność Tczewa.

Przez cały okres ferii zimowych czynna była wystawa ?W dawnej aptece?, która cieszyła się podobnym zainteresowaniem co wspomniane zajęcia.

{phocagallery view=category|categoryid=115|limitstart=0|limitcount=0|detail=8}

Z zimowisk w Miejskiej Bibliotece Publicznej skorzystało łącznie ponad 1500 osób.